Kłamstwo prosto w oczy.

Najbardziej ranią słowa. Słowa najbliższych nam osób. 

Fakt, prawda boli. A szczerość? Nie jest popularna w tym kraju. Mało tego, ludzie wolą brnąć w kłamstwie, niż powiedzieć tych parę prawdziwych słów. 

A co kiedy, to nie prawda zaboli? Co jeśli, najbliższa wam osoba wmawia wam coś, co jest kompletnym nonsensem? Ty wiesz, że to kłamstwo. Wiesz, że to nie prawda. Ale co z tego, skora ta osoba tak o was myśli... 

Gdyby to był ktoś obcy, ktoś, na kim Ci nie zależy, to nawet byś nie zwrócił na to uwagi. Ale gdy ktoś bliski, ma o tobie złe zdanie, to boli. Okropnie boli. A ty, jak głupi, starasz się udowodnić, że to nie tak, że to nie prawda. Próbujesz na siłę udowodnić, że jest zupełnie inaczej. Ale to nigdy nie wychodzi. NIGDY! 

Możesz się nie wiadomo ile starać, a i tak nic z tego nie będzie. 
Próbujesz się zmienić, mimo iż, wcale nie musisz. 
Przestaje Ci zależeć. Bo musisz udowodnić.

Zmieniasz się. 
Teraz nie zależy ci już na niczym.

I po co? 

Stałeś się kompletnie inną osobą. Bez wartości. Bez zasad. 

Nagle okazuje się, że osoba, dla której się zmieniłeś, uważa, że jesteś bez charakteru. Zostajesz sam!

I po co ci to było?

Następnym razem zastanów się dwa razy. 
Nie zmieniaj się, bo ktoś tak chce. To nie ma sensu. Tylko utracisz siebie.
Nie warto!



Popularne posty z tego bloga

Przemysław Piotr Kłosowicz i 'Zdobywcy oddechu' | Recenzja