Hannibal Lecter i "Czerwony Smok" Thomasa Harrisa | Recenzja



Znacie te uczucie, gdy skończyliście czytać książkę i jedyne, co jesteście w stanie powiedzieć, to 'woooow!'? Jeśli nie, to musicie przeczytać to! ;) 

Thomas Harris stworzył niezwykle genialnego, a zarazem niesamowicie groźnego mordercę. Hannibal Lecter jest nie tylko wspaniałym psychopatą, ale także świetnym psychiatrą. Po raz pierwszy z tak wybitnym bohaterem możemy spotkać się w thrillerze Czerwony Smok


Słynny, dwukrotnie ekranizowany thriller, w którym po raz pierwszy pojawia się postać doktora Hannibala Lectera, kanibala i seryjnego mordercy. Maniakalny zabójca, przezwany przez policję Zębową Wróżką, w odstępie miesiąca zabija dwa małżeństwa z kilkorgiem dzieci w ich własnych domach. Morderstwa dokonywane są w czasie pełni księżyca, a ofiary pośmiertnie okaleczane kawałkami rozbitych luster. Zbrodniarz, Francis Dolarhyde, uważa, że dokonując zabójstw, przemienia się w czerwonego smoka ze znanej akwareli Williama Blake'a Wielki Czerwony smok i niewiasta obleczona w słońce; na plecach nosi nawet tatuaż smoka z ogonem oplatającym nogę. Stojący na czele grupy dochodzeniowej agent Jack Crawford wciąga do śledztwa wyjątkowo utalentowanego specjalistę od tropienia seryjnych zbrodni, byłego profilera FBI Willa Grahama. Przed trzema laty Graham, zwolniony ze służby na własną prośbę, wsławił się demaskowaniem najbardziej niebezpiecznego mordercy, z jakim policja kiedykolwiek miała do czynienia – wyjątkowo przebiegłego i inteligentnego psychopaty, doktora Hannibala Lectera, zamkniętego potem bezterminowo w stanowym szpitalu dla umysłowo chorych przestępców. Graham dość szybko zdaje sobie sprawę, że jedynym człowiekiem, który jest w stanie naprowadzić go na trop Zębowej Wróżki, jest właśnie psychopatyczny lekarz. Odwiedza go w szpitalu z prośbą o pomoc. Nie wie, że Hannibal kontaktuje się z zabójcą rodzin za pośrednictwem ogłoszeń zamieszczanych w prasie i bez większego trudu antycypuje posunięcia policji...

Świetnie napisana książka, bohaterowie dobrze wykreowani. Szczególnie Lecter, który występował w tle, co nie oznacza, że jest mniej ważny. Na pierwszym planie działał oczywiście Will Graham, były profiler FBI. Will jest bardzo interesującą postacią, który posiada wyjątkowy dar - utożsamianie się z mordercami. Potrafił wnikać w ich psychikę, zrozumieć ich czyny i sposób myślenia. To właśnie dzięki niemu bał się Hannibala. Jednak staje z nim twarzą w twarz. 

Graham, po odejściu z FBI, ułożył sobie nowe, spokojne życie. Jego spokój kończy się, gdy pojawia się seryjny morderca i Will zostaje poproszony przez przyjaciela o pomoc w jego złapania. Czerwony Smok jest trudny to schwytania, jednak dar Willa ma mu w tym pomóc. 

Czerwony smok to świetny thriller i klasyka gatunku! Barwny język, różnorodność charakterów postaci, a przede wszystkim psychologiczne podejście pozwala nam lepiej zrozumieć bohaterów, a także po części wniknąć w ich umysły. Mamy okazję poznać dwóch przebiegłych morderców, których Harris wspaniale skonfrontował ze sobą.

Uwielbiam Lectera. Jest nie tylko groźny, przebiegły i nadzwyczaj inteligentny, ale także fascynujący. Niestety, w tej części Hannibal jest zepchnięty na trzeci plan. Na szczęście częściej można się z nim spotkać w Milczeniu owiec.

Książka jest naprawdę warta uwagi. Polecam nie tylko fanom thrillerów czy kryminałów.

Popularne posty z tego bloga

Przemysław Piotr Kłosowicz i 'Zdobywcy oddechu' | Recenzja

Lektury, które znienawidziłam

Zapowiedzi recenzji

Zapowiedzi recenzji
'Wołyń. Bez litości.' - Piotr Tymiński